Plan awaryjny rodziny — punkt zbiórki, torba na 72 godziny i lista, która działa
Pożar w bloku, długa awaria prądu, powódź, ewakuacja z kamienicy. Takie sytuacje łączy jedno: wszyscy w rodzinie muszą wtedy wiedzieć to samo, choć każdy jest gdzie indziej i nikt nie może spokojnie myśleć. Plan awaryjny to nie objaw paranoi. To po prostu wspólna instrukcja, ustalona wcześniej, gdy głowy są chłodne. Nie potrzebujesz bunkra ani zapasów…